• Wpisów:685
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:272 dni temu
  • Licznik odwiedzin:106 356 / 2503 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Żyję Jakoś nie miałam ochoty pisać tu. Przez te 18 dni
Auto, jak na tą chwile sprawuje się bardzo dobrze, fajnie mi się nim jeździ
Praca, jest taka atmosfera, że ciężko jest przekroić ją nożem, zero motywacji.
Miłość, nie zawsze serduszka latają w powietrzu, ale kocham tego Piegusa. Mieszkamy razem
A od przyszłego roku, prawdopodobnie marca, wynajmiemy sobie nieco większe mieszkanie i to już bedzie tak oficjalnie.
Wczoraj rozmawialiśmy o naszych takich przeczuciach i ja stwierdziłam że nasz seks bardzo się zmienił, jest taki bardziej uczuciowy, nie chodzi o sam akt seksu ale też o przytulenie, dotyk, pieszczoty, pocałunki. Nie wiem jak to mam określić, wcześniej też to było ale teraz jest całkiem inne.
Rodzina. Mamusia stwierdziła, że zaniedbuje ich, nie mam dla nich czasu, oni sie tak starają, a ja widze wszystkich innych tylko nie ich. A ja po prostu mam nocki i dzień mi się miesza z nocą a czas leci nieubłaganie za szybko.
Czytam Was kochani
Buzii
 

 
Moje VW ☺
  • awatar Mrs Vain: gratulejszyns, wiem jaka to radość jak ma się "nowe" auto a pierwsze to już w ogóle:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Żyje, mam się dobrze
W niedziele jade kupić moje pierwsze auto !
Kupiłam sobie frezarkę !
I kilka książek bo od kwietnia zaczynam jako uczennica.
Bajka
 

 
Przyniósł mi gerbery z różami. On ładnie ubrany, bo niby miał jakieś spotkanie, a ja dresiczki, siedziałam cały dzień w domu.
Piegus:"Chodź przejdziemy się na spacer"
"No okej tylko się przebiore w cos bardziej ludzkiego" Ubrałam się w jeansy i bluzo-bluzkę, nic eleganckiego. nawet włosów nie uczesałam.
Piegus:"Wsiadaj, pojedziemy do centrum" No okej i tak jest ciemno to nikt nie zauważy jak jestem ubrana.
Zrobił slalomy ze mną i wszedł do najbardziej eleganckiej resteuracji w mieście. NOSZ KURWA ! Wszyscy w sukienkach, koszulach a ja jak wieśniak. Oczywiście komplementy były mówione co minute. Zamówiliśmy żarcie, wino. i dostaliśmy takie usztywniane serwetki, co zrobiły dzieci ? Zrobiły czapeczki sobie na głowę Wszyscy zaczęli się uśmiechać jak nas zobaczyli
Bo ja z piegusem nigdy nie byliśmy na randce.
I od jakiegoś czasu umawialiśmy się, ale zawsze albo jakiś wyjazd albo praca, albo drzewo.
Czułam się jak księżniczka <3
Wiadomo co było zaplanowane po randce, gdyby nie fakt że ja poszłam się odświeżyć i założyć co seksownego a moje kochanie w tym czasie położyło się na łóżku, otulio się kołderką i zasnęło Będzie miał to wypominane do końca życia.
P.S opiłam się dwoma kieliszkami wina. Humor miałam mega wyśmienity.
Miałam piękny wieczór <3
Zakochałam się po uszy !
 

 
Spotkanie z szefową:
-nie da mi więcej kasy
- muszę iść pracować w mój wolny weekend

Umówiłam się już do lekarza. Chyba będę chora.
Wkurwiła mnie bardzo. Trzeba znów zacząć się rozglądać za nową pracą.
 

 
Współlokator Piegusa zaprosił na ruchanie byłą Piegusa, która chce jego wyruchać, piegus się mega wkurzył na oboje. Ja mam dziś drugi plaster antykoncepcyjny i podczas seksu prawie się porzygałam.
 

 




burza, grzmi, wichura, oberwanie chmury. Wiadomość odniego: *zaraz będę, nie będzie moje kochanie jeździlo w burze rowerem*
 

 
Tęsknie za domem.
Tęsknie za psem.
Tęsknie.
 

 
w środe Piegus przyszedł do mnie i wyszedł. Pokłóciliśmy się.
Cała noc przeryczałam, ale coż, napisał że chce sie spotkać i to może być ostatnie spotkanie, jakośc to było tej mojej płaczliwej nocy. No to ustaliliśmy termin i koniec.
Czwartek.
Za poradą przyjaciółki ubrałam najseksowniej jak się dało, umalowałam się, zrobiłam sobie fryzurę, założyłam eleganckie buty i tak łaziłam przez cały dzień (polecam jak partner was wkurwi, dla lepszego samopoczucia)
Przyjechał wieczorem, zrobił kanapki, przeprosił. I wtedy powiedziałam mu pierwszy raz ze go kocham, takiej radości to nie widziałam w jego błękitach.
Został na noc <3
W czwartek miał mieć objazdowy dzień w pracy po zagłębiu ruhry.. wiec wpakowałam swoje dupsko do służbowego samochodu i tak jeździliśmy i on załatwiał swoje sprawy.
Wróciliśmy do niego do firmy, padnięci jak muchy.
A że miał jeszcze coś skończyć to ja poszłam na zakupy na kolacje.
Wróciliśmy do mnie, zrobiłam sos z mięskiem i makaronem (ambitnie !) i odechciało nam się jeść, więc spakowałam do pudełeczka żeby miał do pracy. Oczywiście zaspał do pracy i na odchodne powiedział *już nigdy nie będę u ciebie spał! sprowadzasz mnie na złą drogę!*
Okolo 14 dostaje telefon jaki to pyszny obiad zrobiłam (wczorajsza kolacja0 poczęstował szefa i się pobili o ostatnie krople (bijatyki to u nich normalne z szefem, mają bardzo luźną atmosfere w pracy, piegus szefa traktuje jak ojca, a szef go jak syna)
Taka dumna to jeszcze nigdy nie byłam

A tak w ogole to siedze na zwolnieniu bo w zeszła niedziele przeciełam sie szklanką dość głęboko.
I szukam nowej pracy.
I jkupiłam dziś kran.
I stwierdziłam ze chyba zacząć ruszać dupe żeby ta koronka ładnie wyglądała na niej i zeby pończochy nie odcinały się na cellulicie.
 

 
Dwa dni razem. Pojechał do pracy, godzinę przed zakończeniem jego pracy wysłałam mu zdjęcie ponczoch i kawalek widocznych koronkowych majtek. Rzucil sie na mnie i to było cudowne. Później wspólna kąpiel
  • awatar zła kobieta.: lubię takie klimaty :D
  • awatar Giuditta: Z innej beczki - ostatnio w poczekalni u ginekologa widziałam dziewczynę baaardzo podobną do Ciebie! :d
  • awatar Lady Green: Zazdro. Chyba muszę jakoś podziałać na P bo coś u nas z życiem seksualnym się pomieszało :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Co do pracy:
- niestabilne godziny pracy
- mniejsza pensja
- więcej podopiecznych
- dłuższy czas dojazdu

Nie dziękuje. Szukam dalej.
 

 
Jutro rozmowa o prace, nie mam ciśnienia na to. Mam prace, ale chce się rozwijać, zobaczę jak to pójdzie.
dziś zadzwoniłam i powiedziałam gatke szamtke ze złożyłam cv dostałam maila no i miałam zadzwonić, miła pani powiedziała że okej, to trwa dwa trzy dni, dziękuje itp.
za trzy minuty telefon, ze chcieliby się umówić na rozmowe kwalifikacyjną. No można i tak
jutro o 8. Piegus zostaje dziś u mnie na noc i mieliśmy spędzić sami na relaksie caly dzień, no i co? on trochę się wkurzył, bo nie wie gdzie i po co jadę.


Wczoraj korzystając z pięknej pogody ubrałam się w biniki i pojechałam nad jeziorko popływać i poopalać sie. Po jakiś 2-3 godzinach. podszedł koles i powiedział że nie może przepuścic takiej okazji zeby pogadać. no spoko, możemy pogadać. Wszystko byłoby okej gdyby nie powiedział, że to idziemy do mnie czy do ciebie? a ja "ja zostaje tu a ty sobie idź gdzie chcesz. On: zapłace ci/
ja: może miałbyś ochote porozmawiać z policją ?
on: nie no weź wyluzuj, to żarty.
ja: nie mam ochoty na żarty i twoje towarzystwo.

Jak ja chce być facetem!

Robie na dziś wieczór nadziewane papryki. tylko musze kupić papryki
Ide do was
 

 
Co jest...
Nie dostałam zwrotu za bilety -300
Musze jeszcze zapłacić -100 e
Bilety 150 €
Dzięki ze za niedlugo wyplata.
 

 
Źle zabuchowałam bilety lotnicze, mam nadzieje ze da sie to odkręcić, bo inaczej 300 e w plecy. chodzi tylko o przesunięcie o 3 dni. Kurwa. jestem wściekła !
szukam też nowej pracy.
wszystko sie pieprzy.
  • awatar Lady Green: Dziś się pieprzy, jutro się ułoży,nie daj się ponieść nerwom ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Z mojego wolnego nici. Z 5 dni zrobilo sie trzy i w innym terminie. Jestem wkurwiona. Piegusek wezmie sobie wolne i powiedzial ze spędzimy razem czas w zamian zadośćuczynienia. Czyż to nie jest skarb ?? A w przyszlym miesiącu bede chora
  • awatar Głupie Lesby: Pocieszę Cię moim nieszczęściem. Pracuję piętnaście dni pod rząd po 12h. Hura kurwa, hura.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Moj piegus ugotował mi makaron z sosikiem ❤ byl niesamowicie dobry bo doprawiony uczuciem. Byl plan żebyśmy razem gotowali no to ja sie kręciłam, chodzilam bla bla bla. Ale ogólnie pokroilam tylko cebule i zjadłam
 

 
Uff dotarły do mnie kobiece dni.
Kończę moje nocki dopiero w czwartek rano.
Zaczęłam akcję zapuszczania włosów.
muszę zrobić pranie.
W końcu zaktualizowałam moja Lumie i mam windowsa 10. Trzeba sie nim pobawić, oby mnie nie zawiodl.
Ide was czytać.
Buziaczzzki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Stanik bordowy i zielony a do tego koronkowe stringi I jeszcze musze jakieś pończochy.
Znacie jakieś stronki z dobrymi ciuchami ? Najlepiej z wysyłką za granice ? No i żeby nie zrujnowały mnie finansowo. Chodzi mi głównie o takie ciuszki na codzień.
  • awatar Mi ki <3: Chyba miłość rozkwita skoro chcesz ładnie wyglądać dla chłopaka;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Z piegusem taka sytuacja. Jestesmy razem, bardzo sie lubimy i lubimy ze sobą przebywać. Na miłość przyjdzie czas. Ufam mu a on mi.
Kupiłam mój pierwszy seksowny stanik
 

 
Zjedliśmy obiad,piegus sie zdenerwował bo jego współlokator (desperat na kobiety) zjadał mnie wzrokiem, seks, odwiózł mnie do pracy, śpi u mnie w mieszkaniu, a ja w pracy na nocce. Ma przyjechać po mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Praga jest cudna
 

 
Brat i jego narzeczona przylatują dzis mnie odwiedzić. Piegusek ma okres.
 

 
-Piegusku, może spróbujemy być parą ?
- Chcesz tego ? <buzibuzi>
-No tak, ale bez zmieniania statusu na fb i innych pierdołek, okej ?
-Ty dziecko internetu nie chcesz ?
- Dziecko internetu ale z prywatnością. Tylko niech sie nie zmienia, nie miejmy parcia na miłość.
- Moja piękna, w końcu moja <3

Tylu orgazmów to jeszcze nie miałam.
Ciesze się
 

 
za 17 dni jade do Pragi na 3 dni. Byliście ? Co warto zobaczyć? Co zjeść ( wypić to oczywiście że piwko) ?
  • awatar Lady Green: Nie byłam :) ale kiedyś pojadę :)
  • awatar chelsjesss: Mi się Praga podobała sama w sobie, wszystkie te uliczki i w ogóle. Bardzo ładne miasto (:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przyjechał wczoraj i zjedliśmy dzis śniadanie obiad i kolacje. Podoba mi sie jak *turcy* obserwują nas. Niby biali, ale nie niemieccy. Mówią niemiecko-czymś i wyglupiaja sie jak dzieci łącznie z skakniem po kałużach jedząc kebsa. Podoba mi sie jak śpi. No i oczy. To nie jest milosc.
 

 
Upiekłam muffinki, wsiadłam do pociagu, zjadłam pyszne śniadanie z nim i kolegą, zostawilam u niego puder. Chyba powinnam więcej spać.
 

 
Zawsze myślałam ze ładnie mi w ciemnych kolorach, ale w jasnych tez mi ladnie. Powoli chyba zmieniam styl
 

 
Wczoraj kupiłam alkohol, wsiadlam do pociągu i dzis jestem jak gowno niezywa. A pracować trzeba. Wzięłam prysznic, ba! Nawet umylam u niego zęby
  • awatar Lady Green: U P wszystko oki, tez pracuje, z tym ze ma na pierwsza zmiane :)
  • awatar Lady Green: Oj kochana intrygujesz :D I cholernie mi się to podoba :D
  • awatar kajszandoo: @Amenhotep: Nie miałam kaca bo nie piłam. Bardziej chodziło oto ze nie oddalam sie morfeuszowi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nałożyłam makijaż, rzadko to robie, pomimo moich pryszczy, raz większych i raz mniejszych, nie nosze zbyt często makijażu. Ja sie do niech przyzwyczaiłam, że je mam, moje otoczenie się przyzwyczaiło ze je mam. Akceptuje je
Jak wychodzę w makijażu to jest wielkie <WOW, WYMALOWAŁAŚ SIĘ>. Maluje sie kiedy mam ochotę, dziś ją mam i nawet moje paznokcie poczuły lakier na sobie, mieszkanie wysprzatałam, nie wypucowałam, bo jestem zdania że mieszkanie jest do mieszkania a nie do zwiedzania. Czuje się dzisiaj dziwnie dobrze

Więc życze wszystkim miłego dnia
Uśmiechnijcie się !
  • awatar hairlovelo: Na pryszcze szare mydło i olejem z drzewa herbacianego punltowo plus dobrze nawilzajacy krem ;)
  • awatar Lady Green: Uśmiecham się :D I chyba też zrobię sobie makijaż :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
@Amenhotep
Cudowne oczy to takie kiedy w nie patrzyasz i pierwsza mysl jest *jakie one sa cudowne*. Kiedy patrzysz 10 minut później w śmiejące się cudowne oczyska i myślisz *utonę w nich*. Kiedy patrzysz na oczy przepełnione rozkoszą i myślisz *chce je widzieć codziennie*. Kiedy przepełnia cudowne oczy powaga i myślisz *ten błękitna ton jest uzależniająca* kiedy patrza na ciebie a ty nie masz skrępowania w nie patrzeć, ba! Chcesz żeby ciągle tak patrzyly. Nawet jak masz świadomość ze wyglądasz jak kupa.
Kiedy aż iskrza z złości a ciebie to mega wciąga.
Ale to tylko oczy.
  • awatar Lady Green: Tak! Dokładnie tak!!! Właśnie takie oczy mnie pochłonęły i w nich utonęłam. To takie oczy, kiedy patrzysz w nie i zapominasz jak masz na imię :)
  • awatar Amenhotep: Lubię gdy ktoś opisuje coś tak jak sam myślę :)
  • awatar kajszandoo: @woczachpiach: Dokładnie-MAGIA !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
- z największą gapą świata jest ciekawie. Moze to okrutne ale on ma cudowne oczy i duże dłonie. No i byl seks. Sprowokowałam go. Umie dogodzić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
-Chłopczyk (m) ma ochote uprawiać seks. Myśli ze jestem dziewczyną do seksu ? Grzecznie napisałam że nie.

- Spotkałam się z pewnym chłopakiem K. Pierwsze spotkanie, spacerujemy nad jeziorkiem, wygłupiamy się, a ten wziął mnie na ręce i poślizgnął się i oboje wpadliśmy do wody później zjedliśmy kebaba wypiliśmy wino, i poszliśmy do mnie, zaczęlismy się łaskotać i bawić, takie turlanie się przepychanki dla zabawy, nie wiem jak to dokładnie ująć.
Było super
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Pokemon GO.
Jakoś teraz więcej młodych osób chodzi na spacery z nosem w telefonie. To komicznie wygląda, ale <!> Przynajmniej ruszyli dupy z domu. Co jest plusem, oby więcej takich aktywnych gier na powietrzu.
Gracie ?
Macie zamiar grać ?


Katar mam, głowa mnie boli i chyba nie czuje satysfajcji z pracy, lubie to, ale to co sie dzieje u mnie w pracy jest wyczerpujace. DO podstawowej obstawy zmiany (24h) potrzeba pięć osób, cała załoga liczy 5 osób z czego dwie są na połowie etatu. Zamiast w dwójkę pracujemy w pojedynkę, pracujemy za dwie osoby a wynagrodzenie ani drgnie. Dzis miała przyjść pani do pomocy ( posiłki i pranie) nie pojawiła się. Tak jako opieka musimy też przyrządzać posiłki (oprócz obiadu). Podopiecznych jest 11 osób. Blender nam się zepsuł, i sie dowiedzieliśmy ze nie dostaniemy nowego bo wszystko (?) psujemy. Jak sie kupuje rzeczy domowego użytku a nie przemysłowego to tak już jest. Pralka i suszarka ciągle chodzą, blender 4 razy dziennie, lodówka nie długo już pociągnie... ale to wszytsko jest takie jak każdy ma w domu. Ale szefowa tego nie rozumie. Mam załamkę pracowniczą. Jak mam iść do pracy to dostaje depresji.
  • awatar woczachpiach: piszę tu odnośnie Twojego komentarza u mnie, uważam, że często jest coś do zrobienia i też staram się brać z życia garściami, ale w te wakacje pracuję w "lodziarni" , gdzie pracuję 12 h, i mimo, że czytam książki i mam sporo pracy, mam tez sporo czasu i czasami zaczynam się nudzić i wtedy jest ciężko, tym bardziej, że siedzisz cały dzień w jednym miejscu, lody kuszą -.- , a dobre, zdrowe jedzenie też nie łatwo przyrządzić mając jedynie mikrofalówkę i wszystko muszę odgrzewać
  • awatar Amenhotep: Masakra straszna ale uszy do góry
  • awatar woczachpiach: ja zamierzam zacząć grać :) ale faktycznie, ta aplikacja chociaż spowodowała wyjście z domu, więc zawsze jest na plus!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przeziębiłam się. Mowie jak robot, z nosa się leje, a bol mięśni jest okropny.

Holender juz nie prosi żebym po polsku pisala a nadal chce się spotkać. Bajerka byla dobra.
 

 
W piatek popoludniu wstalam a polozylam sie spac w niedziele rano. Noca w pracy-pociag-berlin- bus-dom. Cialo przetrwalo. Lacznue snu moze z dwie godziny.
 

 
Dlaczego ludzie tak bardzo boją się dyskutować?
  • awatar Amenhotep: bo nie umieją
  • awatar hairlovelo: Mi się wydaje, że większość nie umie wymieniać opinii, część myśli że jak masz odmienne zdanie to jesteś bucem i masz się zamknąć bo tylko oni mają racje. Rzadko można z kimś podyskutować z odmiennym zdaniem, ale jak już się taką osobę znajdzie to warto z nią dyskutować. Myślę, że do dyskusji trzeba mieć dystans i być tolerancyjnym.
  • awatar MalaEndrfinka: chyba często nie mają nic konkretnego do powiedzenia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›